2011-12-25 10:25
190 wpisów, prawie trzy lata pisania raz w tygodniu. Około 400 tysięcy wejść na bloga.
Dzisiaj chciałabym pożegnać się z wszystkimi zaglądającymi, komentującymi, podglądającymi i czytającymi.
Było bardzo ciekawie, chociaż początkowo nie wyobrażałam sobie, co miałabym napisać w tym swoim elektronicznym pamiętniczku. Polityka, zwierzenia, ostatnio przeczytana książka, zjedzona zupa? Szukałam formy, czasami po prostu pisałam. Ostatnio narzuciłam sobie warszawski temat.
Zmagałam się ze złośliwymi komentarzami lub wzruszałam tymi pozytywnymi. Jakoś się udało.
Za wszystkie tygodnie serdecznie dziękuję i zapraszam do czytania moich tekstów w różnych innych miejscach.
Zamierzam nadal pisać, pisać, codziennie, lepiej, gorzej ale zostawiać ślad.
Nie bać się tego, co sobie ludzie pomyślą. Ryzyko jest zawsze- ale warto mimo wszystko.
Wszystkiego dobrego!
Kategoria
Tak sobie pomyślałam, że


Pani Sylwio Pani wraca:) skomentuj
Ależ Pani Sylwio! To tak na poważnie? Naprawdę opuszcza Pani to
miejsce??? skomentuj
Ojej, dopiero co trafiłem na ten blog, bardzo mi się podoba - a tu
pożegnanie? Nieeee! skomentuj
nie zarzuca tej formy pisania... skomentuj
no cóż, mam nadzieję, że to nie jest ostateczna decyzja.
niemniej pozdrawiam święteczno-noworocznie:) skomentuj
Pani Sylwio, w imieniu wszystkich redaktorów iWoman.pl, których Pani
przeżyła, serdecznie dziękuję! O wartości bloga nie będę pisała, bo
szkoda czasu na takie oczywistości. Proszę przyjąć najlepsze życzenia
powodzenia w podbijaniu kolejnych pól aktywności zawodowej i zapraszamy
na nasze wirtualne łamy przy innych, pozablogowych okazjach! skomentuj
orzeźwiająca przerwa:) skomentuj
:((( skomentuj
:( skomentuj
i jak to tak? Przyszłam poczytać i mnie tu żegnasz? Jesteś tu
potrzebna! skomentuj
Zapraszam do zajrzenia na strony: www.sztukawina.pl oraz
www.scottishhouse.pl coś dla koneserów dobrych trunków ;) skomentuj