iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Kultura, ludzie
Po tym, jak okazało się, że część partii startujących w wyborach parlamentarnych (np. PSL, PJN, NP) nie ma żadnego programu dotyczącego kultury, nic mnie już nie zdziwi.
 
Z wyjątkiem tego, że większość warszawiaków nie sprząta psich kup i potem w nie wchodzi butami.
 
Z wyjątkiem tego, że fotograf robiący ci zdjęcia każe wypiąć cycki. 
 
Z wyjątkiem tego, że baba pchająca się do tramwaju zanim ty wysiądziesz może syknąć ci w twarz „chamstwo”.
 
Z wyjątkiem tego, że ludzie nadal mówią „wziąŚć”, mimo reportaży interwencyjnych, audycji i kampanii społecznych.
 
Z wyjątkiem tego, że kiedy dostajesz nagrodę to nawet obcy pytają się bez skrupułów, ile zarabiasz kasy. 
 
Z wyjątkiem tego, że sąsiad nie mówi ci „dzień dobry” mijając się w drzwiach.
 
I jeszcze z wyjątkiem żucia gumy w trakcie rozmowy i głośnych rozmów przez telefon i drapania się po kroku przez facetów stojących na ulicy i gapienia się i głośnego komentowania.
 
I miliona innych rzeczy, które kiedyś nazywały się „savoir vivre” albo „kultura osobista” albo „człowiek”.
 
Nie trzeba być wielką damą, aby dostać szału na widok kolesi bez koszulek w autobusie albo rozwalających się nóg w przejściu.
 
Obywatele Kultury odnieśli ogromny sukces doprowadzając do podpisania przez premiera „Paktu dla kultury”. Sukces taki widziałabym również w zakresie kultury indywidualnej. 
Nie potrzebuję podpisów pod żadnymi ustawami i paktami w kwestii dobrych manier. Warszawa to nie stodoła, do jasnej cholery. Rogatki mamy zacząć robić na wjeździe, straże miejskie doszkalać odnośnie trzymania rąk w kieszeni w czasie konwersacji? Nie bekamy, nie smarczemy do lasek i nie kurwimy na prawo i lewo, kiedy chcemy po prostu kupić chleb. Mówimy wtedy zwyczajnie „dzień dobry, poproszę chleb”. A nie ka, ka, ka, i jeszcze ka i chleb. Goddammit!
 
Szanujmy siebie i przestrzeń, w której jesteśmy. Nazwijcie mnie mieszczką, ale mam już dosyć tej chamówy. Nie życzę sobie (phi!) słuchania waszych przekleństw, patrzenia na wasze krocza rozwalone na dwóch siedzeniach i na połamane przystanki. W tej chwili proszę przestać.
 
Komentarze (15)
Cmentarz Torba

Komentarze

2011-10-02 23:00:28 | 89.72.125.* | Clatite
Re: Kultura, ludzie [0]
Dodałabym do tego jeszcze plujących na przystankach młodzieńców - sama
radość wejść później takie zbiorowisko zdrowych har. skomentuj
2011-10-03 00:11:36 | *.*.*.* | mlk_mlk
Re: Kultura, ludzie [2]
To znaczy, kiedyś było lepiej, tak? :)
Czytałam sobie niedawno wypisy z tekstów starożytnych filozofów i to
jest ze "Wspomnienia o Sokratesie" Ksenofonta (fragment skopiowałam z
http://www.katedra.uksw.edu.pl/biblioteka/ksenofont_pisma_sokrat.pdf )

(...)poczynając od własnych ojców okazują starszym pogardę, mieli
poszanowanie dla ludzi w podeszłym wieku \ jak je mają Lacede-mończycy?
Gdzieżby jak tamci uprawiali ćwiczenia cielesne, oni, którzy nie tylko
sami nie dbają nawet o dobry stan zdrowia, lecz także naśmiewają się z
tych, którzy o to dbają? Gdzieżby, jak tamci, byli posłuszni swoim
zwierzchnikom, oni, którzy nawet przechwalają się, że gardzą wszelką
zwierzchnością? Albo gdzieżby, jak tamci, potrafili żyć, w zgodzie, oni,
którzy zamiast współdziałać i służyć sobie wzajemną pomocą, jedni
drugich krzywdzą i zazdroszczą sobie, bardziej nawet
niż wrogom? A już co jest najgorsze ze wszystkiego, kłócą się z sobą na
zebraniach zarówno prywatnych, jak i publicznych, i wytaczają sobie
tysiące procesów, ponieważ wolą w ten sposób jedni od drugich coś
zyskać, niż sobie wzajemnie dopomóc. Z mienia publicznego korzystają
tak, jak gdyby było obcą własnością, walczą o nie i cieszą się, jeśli
mają potrzebną po temu
siłę. Skutkiem czego krzewi się w państwie wszelkie zło i wszelka
nieprawość, rodzi się wielka nienawiść i wrogość wśród obywateli. I z
tego powodu, Sokratesie, ja osobiście zawsze się lękam, aby na państwo
nie spadło jakieś nieszczęście, zbyt wielkie, by je państwo mogło
wytrzymać. skomentuj
2011-10-03 08:36:18 | *.*.*.* | Sylwia Chutnik
:) Obawiałam się, że wyjdzie na to, że "kiedyś było lepiej"- dlatego tak
nie napisałam. Za cytat dziękuję- smaczny! skomentuj
2011-10-03 13:13:31 | 46.170.97.* | Mr. N0 means Mr. N0
Re: Kultura, ludzie [1]
Zgadzam się w 100% ale dodałbym jeszcze:

- śledzikowate pieszczenie się dziewcząt w czasie rozmowy z żałosnym
rosyjsko-podobnym akcentem "czeSSCC!, co słychaCC?, z***********!"

- dekolty po sutki i stringi po pachy które chcesz czy nie chcesz musisz
oglądać

- powolne wysiadanie z tramwaju lub metra mając w dupie resztę ludzi
która np. chce wyjść szybciej ,

- palenie fajek wśród niepalących którzy muszą iść (lub stać na
przejściu dla pieszych) po wąskim chodniku w chmurze gównianego dymu

- kierowców którzy parkują tak żeby im było wygodnie, zostawiają zbyt
dużo miejsca przed sobą lub za, ale tak żeby już inny samochód się nie
zmieścił

- przechodniów którzy przechodzą po pasach w tempie totalnie spacerowym
mając ciebie w dupie że czekasz w samochodzie np. na zielonej
strzałce.

- rowerzystów jako święcie nietykalne i niezwykle wyjątkowe osobistości
miejskich dróg którzy robią łaskę że w ogóle możesz iść czy jechać autem


-brak higieny osobistej w środkach masowego transportu

- sąsiadów którzy uważają że to do nich się mówi "dzień dobry" a nie oni
mówią i oni z łaską odpowiedzą.

- zajmowanie przez grupę idących całego chodnika i nie ustępowanie z
drogi nawet jednej osobie


A ZWŁASZCZA:
- nie przestrzeganie ciszy nocnej!!!
(rozpieprza mnie na kawałki jak jakiś kretyn(ka) o 2 w nocy przy
otwartym oknie lub na balkonie musi nagle w tonie bardzo podniosłym
debatować, śmiać się na całą kamienicę, włączać muzykę lub śpiewać. ) skomentuj
2011-10-03 13:29:07 | 46.170.97.* | Mr. N0 means Mr. N0
ok. nieprzestrzeganie pisze się razem wiem.. wiem skomentuj
2011-10-03 22:28:30 | 79.191.229.* | mlk
Do usług. A propos smaczny - dodałabym "żarcie w pociągu". Już nikt,
noo, prawie, nie je jajek na twardo, ale sos czosnkowy też nieźle
powala. Jogurt jagodowy też.
Poważnie się zastanawiam nad stopniowym ozdobieniem wagonów dyskretnymi
naklejkami ze stosownym napomnieniem :) skomentuj
2011-10-04 11:56:36 | 83.142.138.* | www.broszki.blog.pl
Re: Kultura, ludzie [4]
'cZŁOwiek", że zacytuję pewien wiersz-koncept... skomentuj
2011-10-04 15:45:45 | 81.210.62.* | darek100
"Szanujmy siebie i przestrzeń" - tak jest. Sąsiedzkie dzień dobry -
jeżeli jest takie ważne to proponuję mówić a nie domagać się. skomentuj
2011-10-04 19:11:32 | *.*.*.* | Sylwia Chutnik
@Darek100- czy jesteś moim sąsiadem?:) Czasami trudno jest mówić komuś
sto razy "dzień dobry", jak ta osoba nie reaguje. Frustrujące skomentuj
2011-10-05 16:02:46 | 81.210.62.* | darek100
Nie jestem :-) więc chodzi o to, że nie odpowiada a nie że nie mówi
(jako pierwszy).
brak odpowiedzi jest brakiem kultury. krzewienie kultury nie jest łatwym
zadaniem i bardzo często bywa frustrujące, ale tak po prostu jest. skomentuj
2011-10-05 16:42:43 | *.*.*.* | Sylwia Chutnik
Uff..już myślałam, że złapałeś mnie na jakimś nie-dzieńdobrowaniu.
Jestem gotowa krzewić i siać, ale brak efektów jest dość zniechęcający. skomentuj
2011-10-07 08:40:35 | *.*.*.* | mrowka
Re: Kultura, ludzie [1]
Pani startująca w tegorocznych wyborach, zajmująca się... kulturą (!), w
mało kulturalny sposób porysowała komuś auto :D
No tak. "Więcej kultury w polityce".
I niech to będzie cały mój komentarz :-) skomentuj
2011-10-07 11:23:45 | 199.67.203.* | panteraniezalogowana
i pomyśleć, że na tę Panią miałam oddać swój cenny głos...:( ehhhh skomentuj
2011-10-10 18:46:46 | 193.239.127.* | and...
Re: Kultura, ludzie [1]
zawsze sobie myślę, że w sytuacji publicznych oskarżeń o chamstwo zawsze
można odpowiedzieć z filozoficzną flegmą: jak to jest, że swój zawsze
pozna swego, jak być chamem to przynajmniej całą gębą (co prawda to nie
chamstwo jedynie bezczelność ale i tak mało kto rozróżnia takie niuanse)


co do kultury osobistej, już dawno doszłam do wniosku, że powinno się
jej w szkole nauczać, ale kto by to mógł robić... skoro nauczyciel też
cham... i tak sobie kwitniemy dalej w przekonaniu, że jako naród to
jesteśmy taaaaaaaaaaaacy kulturalnie i szał ogólny, a mnie to jakoś nie
wystarcza... nie wiem czemu.. skomentuj
2011-10-31 18:17:31 | 89.75.132.* | Matrioszka
Dokładnie, to musi być praca u podstaw! Obserwuję otoczenie okiem
przyszłego (I hope) socjologa myślę sobie, że to o czym Pani Sylwia
napisała, to po utopia na dzisiejsze czasy, bo wielu ludziom nawet do
głowy nie przyjdzie, że nie trzeba od razu po wstaniu z łóżka i z zasady
być chamem. I tylko cham może nazwać mieszczką osobę, która tak
elementarnych zachowań pragnie. Ale chyba każdy/każda z nas mieszczek
spotkała się z tekstem typy "Księżniczka z miasta, w dupie się
przewraca".... Pozdrawiam, dziękuję za "Kieszonkowy atlas kobiet". skomentuj

Sylwia Chutnik on Facebook